Dorywczo z blokiem

To był dzień krótkiego oprowadzania jako przewodnik. To było najważniejsze, choć na stronie relacji z tej wycieczki nie będzie. Po prostu wycieczkę trzeba było skrócić.

Dlatego takie zabawy w jeżdżenie rowerem z torebkami za pieniądze przesunąłem na margines. Najpierw po śniadaniu zrobiłem jedno zlecenie w sąsiedztwie. Dwadzieścia minut pracy i krótki powrót do domu. Po tej wspominanej wycieczce wyjechałem jeszcze raz. Brakowało mi intensywnego ruchu i głębszego oddechu. Dowozy dają taką możliwość. Jeździłem nieco ponad godzinę.

image.png

Najpierw nieco na północ, a po południu na Strzyżę i Przymorze. Nie planowałem tego drugiego jeżdżenia i pewnie dlatego jeśli chodzi o zdjęcia to skupiłem się głównie na bloku z pierwszej dostawy. Sądząc po dacie produkcji windy to jest to blok z 1975 roku. Pod nim, prócz cmentarza, widzimy dawną, ceglaną zabudowę przy drodze do katedry:

PXL_20240325_104224712-COLLAGE.jpg
Pawła Gdańska 6 w Oliwie

PXL_20240325_104342686-ANIMATION.gif
...i widoki z góry tego bloku. Jeśli to miganie Wam przeszkadza to poproszę o taki sygnał. Dla mnie najwygodniej robić to w ten sposób

Popołudniowe jeżdżenie wyszło dość optymalnie. Po pierwszym zleceniu od razu wpadło drugie, które było podwójne. W sumie ucieszyło mnie to, że wracam w sąsiedztwo domu. Tam na deser zrobiłem jeszcze jedno zlecenie i powiedziałem pas. Także jeśli w godzinę zrobiłem 4 zlecenia to bardzo dobry wynik.

PXL_20240325_170527926.jpg
Blokowiska z wielkiej płyty dają szansę na ciekawe ujęcia. Tu w górnym okienku mamy inny blok niż w dolnym

PXL_20240325_163825145.jpg
A tu trochę się nawciskałem domofony. Zły numer, zły numer, zły numer - mimo dokładnej instrukcji coś jednak nie działało. Moim zdaniem domofonów w przestrzeni mamy za wiele

Screenshot_20240325-231828.png
Te kolorki na wykresie pokazują, że trochę przyjemnego wysiłku było

Ostatnio zlecenia wpadają mi jedynie z aplikacji Wolt. Przy tak dorywczym jeżdżeniu to wygodna aplikacja bo od początku do końca wiemy gdzie pojedziemy. Dziwi mnie, że Uber tak milczy. Płaci lepiej to pewnie chętnych na takie frykasy kilka razy więcej.

scrnli_25-03-2024_20-49-43.png
Zobaczę pewnie jutro czy te symboliczne jeżdżenie po godzince jakkolwiek przekłada się na zarobki godzinowe