
Była figura
Tego dnia planowałem wrócić na dobre na rower i solidnie popracować. Zakładałem intensywną jazdę i zarobek w okolicach 300 zł. Niestety plany szybko zweryfikowała rzeczywistość – obudziłem się przeziębiony. Gardło dawało o sobie znać, z nosa

Demon i różyczka - My Actifit Report Card: January 3 2026
Ciekawe 3 godziny dostaw. Niespodziewane bo jednak na marginesie spraw domowych i zakupów.
Najpierw jechałem z kwiatami na rocznicę a potem z potrójnym zleceniem. Współczuję tym którym wiozłem pizzę bo algorytm zdecydował by najpierw

Spacer nadmorski
My Actifit Report Card: December 26 2025
Spacer świąteczny nr 2
Tym razem Kolibki i Orłowo
Pomnik związany z obroną tego miejsca i Gdyni w 1939. Niemcy atakowali od strony Sopot

Klimatyczne trasy
Ten dzień był wyjątkowy z dwóch powodów. Po pierwsze – odwiedzałem naprawdę klimatyczne, charakterne miejsca w Gdańsku. Po drugie – był to dzień, w którym trafił mi się jeden z najlepszych kursów od kilku miesięcy, co w realiach pracy aplika

Koło w koło
Wczorajszy dzień spędziłem na dość intensywnych kursach rowerowych, które podzieliłem na dwie części. Druga część była wyjątkowo długa – trwała około pięciu godzin. Rano jeździłem mniej, głównie ze względu na ograniczoną pojemność baterii w

Psychiatryczny Łokietek
To był całkiem ciekawy dzień. Przez około pięć godzin reali

Kończymy oprowadzanie w tym roku
Ostatnia w tym roku grupa, którą miałem przyjemność oprowadzać kontynuowała zwiedzanie miasta a ja wracałem już do domu po wprowadzeniu ich po Muzeum II Wojny Światowej.
Po raz pierwszy oprowadzałem grupę z Łęczycy. Było OK, widziałem

Krótko - dość ciekawie
Minął kolejny dzień jeżdżenia. Tego dnia wyjeździłem raczej niewiele, bo miałem inne ważne sprawy do załatwienia. Trochę czasu znalazło się rano i trochę wieczorem. Następnego dnia miałem zaplanowane oprowadzanie grupy, więc nie było sensu r

Wycieczka z jarmarkiem w tle cz. I
Pierwszy dzień wycieczki będącej kopią tej sprzed dwóch tygodni jak zwykle w tym fachu okazała się nieco inna.
To taka podstawowa zasadą przewodnika, że niby zawsze to samo, ale zawsze jest inaczej.
Tym razem miałem 20 minut wi

Oprowadzanie po muzeum II
Mógłbym powtórzyć wczorajszy wpis bo oprowadzałem kolejną grupę po tym samym muzeum.
Grupa większa, nieco starsza. Było Ok. Krytykę własną też mam - kwestie organizacyjne. Widzę, że muszę bardziej krytycznie ostrzegać o różnych formal

Oprowadzanie po muzeum
Oprowadzałem grupę z gminy która kiedyś była tą położoną najbardziej na południe w dawnym województwie elbląskim.
Oprowadzanie po Muzeum II Wojny Światowej to spory wysiłek i po takiej pracy czułem spore zmęczenie.
Zamknięta pr

Zachowawczo, ostrożnie, pomalutku
Wczoraj trochę pojeździłem na rowerze, choć było to naprawdę