Ostatnio "zwiedzam":

19 lutego 2015

Co zobaczyłem w Trójmieście w zeszłym roku?

Jeśli ktoś myśli, że bycie przewodnikiem to odcinanie kuponów z dawno temu nabytej wiedzy, to się srogo myli. Bycie przewodnikiem to oprowadzanie grupy. A grupę oprowadzamy po mieście, czyli po miejscu w określonym czasie i miejscu. Dlatego zawsze staram się opowiadać o tym co widać teraz, co tu kiedyś było, i co ma tu być.

Wymaga to co najmniej zainteresowania miejscem w którym żyję. Literatura, prasa, media współczesne - to wszystko jest niezmiernie ważne. Słowo pisane jednak to nie wszystko. Ważna jest praktyka oraz nieustanna chęć poznawania miasta. I temu poświęcam ten wpis.

Dla mnie poznanie miejsca to wizyta piesza, bądź rowerowa w danym miejscu. Dyskwalifikuję przejazd samochodem przez dane miejsce. Żeby poznać okolicę muszę się zatrzymać i choć kilka minut pokręcić się po okolicy. Oczywiście przed wycieczką wyszukuję cele wycieczki - wówczas biorę aparat lub komórkę i ruszam na polowania. Tak poznałem Ujeścisko, Zakoniczyn i Łostowice - które wcześniej ledwo tylko kojarzyłem.

Ale wszystko jesteśmy w stanie zaplanować. Nieraz wyskakuje konieczność wizyty w sklepie/urzędzie/serwisie. Dzięki takim koniecznościom w tym roku poznałem przedziwne okolice o których wcześniej jedynie gdzieś tam słyszałem (np. Klasztor Reformatorów na Chełmie, Knipawa, Cmentarz Żydowski na Starych Szkotach). Także turystyka przeplata się u mnie z codziennością.

Poniżej prezentuję szlaki wycieczek, które przemierzyłem w Trójmieście w zeszłym roku. Nie jest to mapa doskonała. Nie sposób każdej wycieczki odznaczać na mapie. Już widzę, że brakuje np. wycieczki po Kolibkach i Lasach Sopockich.

Kolorem zielonym oznaczyłem prywatne wycieczki. Jak widać dominowała Oliwa oraz lasy w okolicach miejsca gdzie mieszkam i pracuję. 

Czerwonym kolorem oznaczyłem wycieczki oprowadzane przeze mnie w ramach Klas Turystycznych. Mam tę przyjemność, że praca z Klasami Turystycznymi daję mi możliwość zaglądania tam gdzie "przeciętny turysta" nie zagląda. Bo zwiedzanie to nie tylko Śródmieście! Oczywiście trzeba je zobaczyć, ale warto poznać także inne obszary miasta. W zeszłym semestrze chodziliśmy m.in. po Matarni, Lasach Oliwskich, Sopocie, Kępie Redłowskiej, Nowym Porcie, Zaspie, Redłowie, porcie gdyńskim. 

Moja aktywność turystyczna prywatna i zawodowa.


Powyższa mapa obejmuje tylko Trójmiasto. A przecież nie samym Trójmiastem człowiek żyje! Dlatego poniżej zamieszczam ogólną mapkę Europy z miejscami, które odwiedziłem w 2014 roku. Może nie wygląda to imponująco, ale człowiek nie zawsze ma możliwości by wyskakiwać w coraz to nowe miejsca. Wyjątkowym miejscem był na pewno szlak pielgrzymkowy w północnej Hiszpanii.

Tu byłem w 2014 roku.
Poniższą mapkę zamieszczałem już na profilu Klas Turystycznych. To mapka miejsc, które wspomniane klasy zobaczyły w pierwszym semestrze roku szkolnego 2014/2015. Także w Polsce w ramach pracy udało mi się być m.in. w Sudetach, Złocieńcu i na Kaszubach.

Wycieczki klas turystycznych w I semestrze roku szkolnego 2014/2015
W przy czym zaznaczam, że mapka ta przedstawia jedynie pierwszy semestr zajęć. W drugim czeka nas zwiedzanie Wielkopolski, a później jeszcze Jury Krakowsko-Częstochowskiej i być może okolic Warszawy.

Z turystycznym pozdrowieniem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...