29 stycznia 2016

Nazwy w lasach Oliwy - Dolina Świeżej Wody

Nazwa tej doliny jeszcze dwa lata temu często pojawiała się w mediach. To za sprawą planowanej naprawy kanalizacji idącej przez las. Nie wnikając zbyt wgłąb tej "afery" planowane jest stworzenie w tym miejscu wąskiej drogi asfaltowej służącej pojazdom leśnym oraz rowerzystom. Tu zajmę się pokrótce nazwą tej doliny.

Nazwa ta nie jest powszechnie używana. Częściej od sformułowania "Dolina Świeżej Wody" stosuje się nazwę "ulica Kościerska" - gdyż dolina ta jest jej przedłużeniem. Dla mnie ta "poetycka nazwa" jest fikcją i nie umiem jej zaakceptować. To moje zdanie odrębne argumentuje poniżej.

W górnej części mapki zaznaczono Dolinę Świeżej Wody (Dolinę Ewy)

24 stycznia 2016

Codzienne obserwacje parkingowe

Jak na razie przeprowadzałem się trzy razy. Ze wsi do Elbląga, następnie do Gdańska i ostatnio wewnątrz miasta. Tak się składa, że dopiero teraz żyję w miejscu w ktorym jest dużo ludzi. Patrząc przez okno mieszkania zawsze kogoś widzę. A to sąsiada, a to idących do pracy pracowników biurowców lub nauczycieli. No a przede wszystkim dziesiątki samochodów tychże ludzi.

No i mam pewne obserwacje.
  • Mamy dużo samochodów i liczba ta zwiększa się z roku na rok. Kiedyś na skwerku pod blokiem parkowało 5-8 aut, dziś jest to około 15. Gdyby to nasze podwórko przełożyć na statystykę to mamy 350 samochodów na 1000 mieszkańców. Czyli w porównaniu do miasta (ok. 524/1000) jest u nas niewiele aut. A mimo to miejsc parkingowych u nas brakuje. W przeciągu ostatniego roku doszło już nawet do sytuacji wzajemnych nieprzyjemności, takich jak spuszczanie powietrza z kół, czy zajmowania miejsc za pomocą jakiś przedmiotów.

23 grudnia 2015

Ranking murali na Zaspie według ocen gimnazjalistów

Trójmiasto jest miastem, w którym ze ścian blokowisk uczyniono galerię. Uczniowie z klas turystycznych w Gimnazjum nr 24 w Oliwie (polecam) podczas zajęć z turystyki właśnie tę galerię podziwiają. Korzystam ze szczerości i bezpośredniości młodzieży z całej szkoły i od zeszłego roku zbieram ich opinie o muralach na Zaspie. Dzięki ich świeżemu spojrzeniu mam już ponad 1500 opinii na temat każdego z tych dzieł.

    Oceny młodych turystów są dla mnie bardzo zaskakujące. Uczniów proszę najczęściej o ocenienie w skali szkolnej jak największej liczby murali. Każdą ocenę należy krótko uzasadnić. Dzięki temu mam możliwość klasyfikacji murali ze względu na to jak podobają się one uczniom. Wyniki tej klasyfikacji przedstawiam właśnie w tym wpisie. Tworzą one "muralową listę przebojów", która aktualizuje się z każdą kolejną grupą ankietowanych [link do zestawienia tabelarycznego]. 

Murale uszeregowano od najgorszego do najlepszego wg mediany (najczęstszych ocen), a następnie średniej arytmetycznej. Opinie młodzieży przedstawiono w kolorze niebieskim. W sumie uczniowie oceniali 53 murale. Dyptyk potraktowałem jako jeden mural. Do klasyfikacji nie wciągnąłem malowideł na wiatrołapach. 

Dla ułatwienia odbioru podaję hasła corocznych festiwali:

2009 - upamiętniano rocznice wybuchu wojny, okrągłego stołu, pierwszego koncertu rock'n'rollowego, śmierci Witkacego
2010 - Wolność w czasach kryzysu 
2011 - Miłość jest pokusą
2012 - Czy wszystko jest na sprzedaż?
2013 - Skąd przyszliśmy? Kim jesteśmy? Dokąd zmierzamy?
2014 - Droga jest szczęściem
2015 - Każdy dzień jest ważny

 No to zaczynamy!

21 grudnia 2015

Muralowa lista przebojów powraca - notowanie nr 6 (grudzień 2016)

Kontynuuję zabawę połączoną z poznawaniem murali na Zaspie. Tytułem przypomnienia napiszę, że wzięła się ona z wycieczek szkolnych. Przy okazji wycieczek z klasami turystycznymi zacząłem zbierać opinie uczniów o zaspiańskich malowidłach. Ta liczba opinii urosła już do takich rozmiarów, że powoli przestaje to być zabawą.

Obecnie mam już zebranych ponad 1500 ocen murali. Tym razem, podkreślam to, udało mi się znacznie poprawić proporcje odwiedzanych murali. Wszystko dzięki wprowadzeniu elementów grywalizacji. Murale dotychczas najrzadziej oceniane były punktowane za 10 pkt, a te które mają już kilkadziesiąt ocen tylko za 1. Dzięki temu udało mi się w końcu uniknąć fenomenu murali, które dzięki jednej najwyższej ocenie prowadziły w rankingach.

Tym oto sposobem udało mi się stworzyć ranking murali na Zaspie według ocen gimnazjalistów.

18 listopada 2015

Notatki z wycieczki - kościoły Głównego Miasta

Ostatnia wycieczka po Głównym Mieście była poświęcona tematowi kościołów. Na Głównym Mieście jest ich kilka. Oprócz tego mamy również kaplice oraz miejsca gdzie kiedyś istniały świątynie różnych wyznań. Na opisywanej wycieczce skupiliśmy się na trzech obiektach:

1. Kościół św. Mikołaja oraz relikty dawnego kościoła oraz klasztoru (Piwnica Romańska)

Kościół św. Mikołaja
Kościół św. Mikołaja w tym miejscu jest od XIV wieku.
Kościół św. Mikołaja w Głównym Mieście jest wyjątkowy z kilku względów.

5 listopada 2015

Notatki z wycieczki "Potok Oliwski"

Ta wycieczka zaprowadziła uczestników do źródeł Potoku Oliwskiego. Stamtąd udaliśmy się wzdłuż jego biegu do samej Oliwy. Największą atrakcją, choć nieco ekstremalną, było przejście przepustem pod obwodnicą. 

1. Przejazd Pomorską Koleją Metropolitalną do Matarni

Po raz pierwszy skorzystaliśmy jako grupa z PKM. Bilet uczniowski na trasie Strzyża Matarnia kosztował 2,20. Cennik można znaleźć na stronie SKM w dziale "Taryfy i przepisy" i dalej "Tabele opłat". Dalej po prawej stronie należy wybrać rodzaj biletu a jest to: Bilet Miejski Strefowy. Opisuję to tu bo zdaję sobie sprawę jak bardzo jest to skomplikowane i nieintuicyjne. Może komuś pomoże.

2. Matarnia

Matarnia to rodzinne strony gdańskiego noblisty Güntera Grassa. Tu na cmentarzu pochowani są jego krewni od strony jego matki - Heleny Knoff (zm. 1954). Dodajmy, że matka Grassa była Kaszubką. 
W Matarni znajduje się kościół św. Walentego. Mimo wielokrotnych przebudów zachował swój gotycki charakter. Uroku dodaje mu bocianie gniazdo na szczycie kościoła.

Kościół św. Walentego w Matarni(2)
Kościół św. Walentego w Matarni

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...