7 marca 2014

Chwalę się podopiecznymi

Trójmiasto pełne jest niesamowicie inteligentnych młodych ludzi. Uprzejmie donoszę, że trójka moich podopiecznych (Natalia, Bartek i Olek) zajęła 4 miejsce w Olimpiadzie Wiedzy o Gdańsku. Była to już piąta edycja tego konkursu. Brali w niej udział uczniowie szkół podstawowych. Do pudła zabrakło jednego punktu. Dla porządku dodam, że w tym roku do konkursu zgłosiło się 37 ekip, także miejsce 4 to nie byle co. Rok temu to nam się poszczęściło i jeden punkt zadecydował o trzecim miejscu. 



Dla mnie była to niezła powtórka wiedzy. W zasadzie to nie powtórka, ale niezłe rozszerzenie horyzontów. Pytania nie były zaskakujące, ale emocje robią swoje. Sam też popełniłbym kilka błędów. Spisałem sobie pytania i przydadzą się one za rok. 
Zaciekawiło mnie co wie młodzież, jakie są ich mocne strony jeśli chodzi o wiedzę o naszym mieście. Jak inaczej podchodzą oni do historii niż my. Wyszła prawda o tym, że jesteśmy dobrzy z historii, ale dawnej. Historia współczesna to pięta achillesowa obecnego pokolenia. Na przykład nikt nie wiedział co miało miejsce w Gdańsku w 1987 roku, a wszyscy wiedzieli co było w 1793 roku.  Młodzież myli wydarzenia Grudnia 70 z Sierpniem 80, nie za bardzo wie kim była Anna Walentynowicz, zupełnie nie kojarzą Andrzeja Januszajtisa, nie kojarzą także Zdzisława Kieturakisa. Tylko jedna grupa umiała wskazać kim był Krzysztof Celestyn Mrongowiusz oraz tylko jedna grupa umiała rozpoznać ze zdjęcia Bramę Narożną.
Acha, no i nie było pytań o Adamowicza, nawet nic nie było o Wałęsie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...