17 lutego 2014

Pretensje graniczne dzielnic w Gdańsku

Trójmiasto jest pełne granic. A granice wyzwalają niesamowite emocje! 

Przy okazji działania rad dzielnic, można było ostatnio przeczytać o wzajemnych pretensjach granicznych między nimi  (słownictwo wojenne niezamierzone - niech żyje pokój!). 

 Z dokumentu wybrałem jedynie pretensje graniczne poszczególnych dzielnic. I tak:

- Brętowo chcę anektować tzw. kościół w Brętowie (zabór górno-wrzeszczański) i przyszły przystanek PKM-Brętowo obecnie znajdujący się w Górnym Wrzeszczu,
- Oliwa chce przejąć Przymorze Małe (całkowita aneksja, tudzież wspaniałomyślne zjednoczenie),
- Strzyża chce zająć Garnizon zajmowany przez górno-wrzeszczan,
- Strzyża chce przejąć od Górnego Wrzeszcza ulicę 3 bloki na ul. Makuszyńskiego 1,3,5,
- niektóre jednostki z Górnego Wrzeszcza oraz Siedlec, chciałyby rozbioru i podziału dzielnicy Aniołki,

Całość niech wyrazi ta mapa rozbiorowa:
Pretensje graniczne dzielnic (I 2014)

Wnioski mogą być różne. Agresja i chęć rozwoju armii nie wchodzi tu w grę. Tak samo zbrojenia nuklearne. Może niektórzy by wskazali na ambicje polityczne. Ja bym jednak wskazał na zbyt skomplikowany podział administracyjny. 34 dzielnice w jednym mieście. Podejrzewam, że na palcach jednej ręki można by wskazać człowieka, który umiał by wymienić je wszystkie. Część z nich w bardzo małym stopniu funkcjonuje w świadomości mieszkańców. Można by tu mnożyć przykłady. Gdzie na przykład są Rudniki? Czy Zaspa-Młyniec i Młyniska to to samo? Gdzie jest Wzgórze Mickiewicza a gdzie Krakowiec?

Z perspektywy Oliwy opiszę swoje własne odczucia co do przebiegu granic tej właśnie dzielnicy. Gdy mówię młodym turystom z klas turystycznych (ZKPiG nr 17 na Wąsowicza), że VII Dwór to administracyjnie nie jest już Oliwa to się dziwią. Częściej słyszę już o Osiedlu Młodych. O Małym Przymorzu wiem, ale nigdy nie słyszałem "na ulicy" takiego sformułowania. Wiedza o tym również deweloperzy, którzy wolą sprzedawać mieszkania w Oliwie niż na Przymorzu Małym. Mamy tam dwa oliwskie osiedla: Oliva Park i Nowa Oliwa. Z drugiej strony kościół pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Różańca Świętego (popularnie zwany Okrąglakiem) jest położony na Przymorzu i raczej nikt nie powie, że w Oliwie.

Kłopotliwe są nazwy przystanków SKM. Większość gdańskich nazw to półprawda. Kiedyś już o tym pisałem. Przystanek Oliwa leży na granicy z Małym Przymorzem, przystanek Przymorze-Uniwersytet na granicy z Oliwą (przez tą nazwę niektórzy zaczęli kojarzyć UG z Przymorzem, a nawet pobliską Olivię). Przystanek Zaspa graniczy ze Strzyżą. SKM Wrzeszcz stoi okrakiem między Górną i Dolną częścią tej dzielnicy, a SKM-Politechnika wybija się ponad Aniołki, Dolny i Górny Wrzeszcz. Dużo kłopotu, jak dla mnie, sprawia stacja Gdańsk Główny. Położona w Śródmieściu, a dokładniej na Starym Mieście. Z dworca turyści chcą iść na starówkę, czyli Główne Miasto. I jak to wytłumaczyć komuś kto nie czytał Historii Gdańska?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...