Ostatnio "zwiedzam":

10 stycznia 2017

Smog w Trójmieście - bywa i u nas, ale pojawia się tu rzadko

Od kilku dni w mediach nawałnica tekstów na temat zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Niestety nie mamy się tu czym chwalić. Nasze powietrze zimą nie nadaje się do oddychania. Jak na tym tle wygląda powietrze w Trójmieście?

Bywało bardzo źle, zwłaszcza w dawnym systemie politycznym, który zupełnie pomijał wpływ przemysłu na jakość powietrza. Było tak, aż początku lat 90. Dopiero wówczas wprowadzono ograniczenia i założono filtry w zakładach przemysłowych. Część zakładów także zbankrutowała. Od tego czasu sytuacja się stopniowo polepsza, ale nadal wiele nam brakuje do ideału.

Ogólnie w Polsce najgorsze powietrze mamy w miejscowościach gdzie ludzie palą w piecach. Do tego dochodzi złej jakości węgiel oraz niekorzystne położenie geograficzne. Przykładów można by wymieniać mnóstwo. Ze swojego doświadczenia (i nosa!) mogę tu wymienić Kościerzynę, Gniew, Grudziądz, a patrząc dalej Aleksandrów Kujawski oraz Zakopane. To taka moja lista miejscowości, które zimą omijam szerokim łukiem. Przyczyną jest tzw. niska emisja, która powoduje zadymienie naszych ulic, zwłaszcza gdy miasto jest położone w dolinie lub kotlinie.
Magiczne, śmierdzące Krupówki. Mimo, że jest to uzdrowisko to zimą trzeba ciąć powietrze nożem.

W Trójmieście na szczęście większość mieszkańców podłączonych jest do sieci miejskiej. Przez to trucicielem jest m.in. elektrociepłownia, ale jej wysokie kominy raz że wynoszą zanieczyszczenia wysoko nad nasze domy, to dwa mają filtry. Drugim powodem dlaczego u nas jest lepiej niż w Warszawie, Poznaniu, czy Krakowie jest położenie geograficzne, bliskość morza i częste wiatry.

Jak wiadomo w Polsce przeważają wiatry zachodnie. Dla Trójmiasta to korzystna wiadomość gdyż na zachód od miast znajdują się lasy. Stanowią one naturalny i skuteczny filtr powietrza. Jeśli natomiast wieje wiatr od wschodu lub północy to jest to świeże powietrze morskie.

Od kilku lat śledzę informacje Fundacji Agencji Monitoringu Regionalnego Atmosfery Aglomeracji Gdańskiej. Prezentowane tam są aktualne dane dotyczące powietrza w naszym regionie. Na podstawie tych danych możemy się pokusić o podsumowanie: Gdzie w Trójmieście jest najgorsze powietrze?".

Mamy kilka czarnych punktów na mapie Trójmiasta. Są to:
- Rafineria Gdańska (Lotos),
- Fosfory w Gdańsku przy Martwej Wiśle,
- Elektrociepłownie w Gdańsku i Gdyni,

Do tego dochodzą dzielnice o niskiej zabudowie, nie podłączone do sieci ogrzewania miejskiego. Najbezpieczniejsze w takie dni wydają się wysokie blokowiska oraz wielkie osiedla mieszkaniowe. Najgorsze peryferyjne dzielnice z parterowymi i piętrowymi domkami. Od jakiegoś roku notuję gdzie w powietrzu wyczułem smród dymu. Tę subiektywną mapę można oglądać tu: [link]. Dym z kominów można np. wyczuć w dzielnicy Święty Wojciech.

Patrząc na kierunek wiatru oraz te czarne punkty, możemy przewidzieć stan powietrza w danym dniu. 
Do tego dochodzą zanieczyszczenia komunikacyjne wzdłuż głównych dróg oraz lokalne źródła zanieczyszczeń związanych z indywidualnym ogrzewaniem.

W każdej dzielnicy niestety można poczuć i zobaczyć takie obrazki. Oliwa. Stary Rynek Oliwski.
Niestety zdarzają się dni, że smog dociera i do nas. Takim dniem była np. słoneczna sobota 28 stycznia i poniedziałek 30 stycznia 2017 roku. Normy pyłów zostały przekroczone 2 i 3-krotnie w całym Trójmieście. Także w uzdrowisku Sopot. W początkach stycznia najgorsze powietrze (chodzi mi przede wszystkim o pyły PM 10 i 2,5) było w gdańskich Stogach, Nowym Porcie i Śródmieściu. Tam bywały chwile, gdy jakość powietrza ponad dwukrotnie przekraczała  polskie dopuszczalne normy. Dodajmy, że od 2012 roku normy te są tak liberalne, gdyż ówczesny minister Marcin Korolec uznał, że płuca Polaków są 3-krotnie odporniejsze na zanieczyszczenia niż płuca Niemców, czy Francuzów. Normy podwyższona dlatego w miastach nie są ogłaszane alarmy smogowe.

Normy jednak przekraczano także w centrum Gdyni, w Gdańsku-Wrzeszczu, a nawet w Sopocie. Także różowo nie jest, choć na szczęście w porównaniu do Krakowa, czy Warszawy - to na prawdę mamy się czym chwalić. Tam powietrze jest 3-5 razy gorsze niż nad morzem [mapa].

Trójmiejskie stacje kontroli jakości powietrza są położone w kilku dzielnicach. Związku z tym nie sposób np. dokładnie ocenić powietrza na Zaspie lub w Oliwie. Tam po prostu nie ma takich stacji. Dlatego warto dokładnie przeanalizować położenie poszczególnych stacji. Dzięki temu możemy wybrać tę najbliższą nas oraz tę która jest położona w podobnym miejscu niż nasza dzielnica. 

I tak stacja Gdańsk - Śródmieście jest położona na ul. Powstańców Warszawskich jakieś 40 metrów od tej ulicy. Sąsiadują z nią park na dawnych fortyfikacjach miejskich oraz dwupiętrowe kamienice oraz pojedynczy wysokościowiec. Stacja Gdańsk - Stogi przy ul. Kaczeńce jest położona z dala od zabudowań mieszkalnych, między działkami a podmokłym terenem nadmorskim. Do najbliższej drogi tranzytowej jest dość daleko bo ok. 800 metrów. Z drugiej strony stacja ta jest oddalona o ok. 1500 metrów od rafinerii LOTOS. Stacja Gdańsk - Nowy Port jest położona między blokami przy ul. Wyzwolenia jakieś 100 metrów od ulicy. Stacja osłonięta jest 4-piętrowymi blokami od wschodu i zachodu. Sąsiaduje z zasypywanym popiołami jeziorem Zaspa, a jakieś 1300 metrów od niej jest położony zakład Port-Service, magazynujący skażoną ziemię. Stacja Gdynia - Obłuże jest położona 30 metrów od osiedlowej uliczki Porębskiego między 4-piętrowymi blokami a szkołą. Około 800 metrów od niej znajduje się Elektrociepłownia. Stacja Gdańsk - Szadółki jest położona przy ul. Ostrzyckiej (boczna od Jabłonowej) na Łostowicach. Jest oddalona od ul. Jabłoniowej o ponad 200 metrów i o ok. 800 metrów od obwodnicy. Jedyna sopocka stacja jest położona najbliżej morza bo jedynie 400 metrów, między ul. Bitwy pod Płowcami a Władysława Łokietka. Sąsiaduje z terenami zielonymi i rekreacyjnymi. Stacja Gdańsk - Wrzeszcz jest położona przy ul. Leczkowa przy Potoku Królewskim na tyłach szkoły ZSBO. 100 metrów od niej przebiega główna ulica Józefa Hallera. Sąsiaduje z kamienicami przy ulicy Leczkowa i Kubacza. Do Elektrociepłowni jest stąd 1300 metrów. Stacja Gdynia - Dąbrowa jest położona między ul. Chwaszczyńską a Szafranową i Rdestową. Od ul. Chwaszczyńskiej jest oddalona ok. 50 metrów. Stacja Gdynia - Śródmieście jest położona na ul. Wendy (ok. 200 metrów od niej) na tyłach centrum JUMPCITY. Są to tereny portowe.

Z powyższych stacji polecam wybrać dwie. Po pierwsze tę najbliższą nas. Po drugie tę która jest położona w podobnej do naszej okolicy. Następnie wystarczy wejść na stronę ARMAAG lub Airpomerania.pl i sprawdzić czy wskazane jest długotrwałe przebywanie na "świeżym" powietrzu.


Warto sprawdzić:
http://armaag.gda.pl
http://airpomerania.pl
http://aqicn.org/map/poland/pl/
http://www.polskialarmsmogowy.pl
https://www.tygodnikpowszechny.pl/fakty-i-mity-o-polskim-smogu-146269
http://businessinsider.com.pl/wiadomosci/smog-w-polsce-co-robic-podczas-wysokich-stezen/cv9hv45


Dla wnikliwych:
Raport o stanie powietrza w 2015 roku na Pomorzu:
http://armaag.gda.pl/files/101/184/1_raport_2015_calosc.pdf

Moja galeria miejsc zadymionych: [mapa, zdjęcia]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...