10 grudnia 2016

Zalety pasów rowerowych


Wczoraj przysłuchiwałem się rozmowom w Radzie Dzielnicy Oliwa na temat pasów rowerowych. Nie wchodząc w szczegóły, zauważyłem, że w Oliwie wywołują one negatywne reakcje. Dlatego chciałby przedstawić inny punkt widzenia.

Pasy rowerowe to inny sposób na organizację ruchu rowerowego. Zakłada on zabranie samochodom jednego pasa ruchu lub poszerzenie jezdni o dodatkowy pas, który będzie służył tylko rowerom. 

Oto przykłady takich dróg w Trójmieście:

Pasy dla rowerów na ul. Wita Stwosza w Oliwie
Pasy rowerowe w okolicach przystanku PKM Jasień

Drugim typem dróg rowerowych są drogi dla rowerów (tzw. DDR). W Trójmieście spotykamy je znacznie częściej niż pasy. Zapewniają one rowerzystom odrębny kawałek asfaltu. Separują ruch samochodowy od rowerowego i pieszego.

Oto trójmiejskie przykłady takich dróg:
Droga dla rowerów w Letnicy

Droga dla rowerów w Oliwie na Grunwaldzkiej. Niechcący widać, że rowerzyści wybierają chodnik zamiast DDR.

Które drogi są lepsze?

To zależy od drogi przy której powstają. Są drogi na których budowa dróg rowerowych jest wręcz niezalecana. To drogi na których mamy uspokojony ruch samochodowy z prędkością do 30 km/h. Dlatego też w strefach "Tempo 30" nie buduje się nowych dróg rowerowych.
Na takich uliczkach gdzie prędkość samochodów nie przekracza 30 km/h bezcelowe jest budowanie dróg rowerowych. 

W Gdańsku uznaje się, że pasy rowerowe są odpowiednie dla dróg na których samochody jadą z prędkością 30-50 km/h. Odrębne drogi rowerowe są natomiast lepsze dla dróg szybszych gdzie średnie prędkości przekraczają 50 km/h. Okoliczności jednak są różne i nieraz drogi powstają łamiąc te zasady. Dodatkowo w Gdańsku możemy znaleźć zagorzałych zwolenników budowy i jednego i drugiego typu dróg.

Żeby odpowiedzieć na pytanie, który typ dróg rowerowych jest lepszy musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czego oczekujemy od danej ulicy?". 

Czy chcemy zwiększyć jej przepustowość? 
Czy chcemy uspokojenia ruchu samochodów?
Czy chcemy uniknąć konfliktów pieszych z rowerzystami?
Czy droga rowerowa ma służyć przede wszystkim rekreacji?

Trudno jest zbudować drogę rowerową, która spełniła by wszystkie oczekiwania mieszkańców. Jeśli chcemy przede wszystkim szybkiego i bezkolizyjnego ruchu samochodów to naturalnie najlepiej gdyby droga rowerowa była odizolowana od jezdni. Wówczas kierowcy nie muszą skupiać swojej uwagi na rowerzystach, gdyż Ci mają odrębną drogę stworzoną tylko dla nich.

Jeśli chcemy uspokojenia ruchu samochodów (gdy mieszkańcy narzekają np. na hałas, mają trudności z przejściem przez jezdnię, gdy blisko jest szkoła) to wówczas lepszym rozwiązaniem będą pasy rowerowe. Dzięki nim kierowcy będą musieli zwracać większą uwagę na jadących obok rowerzystów.

Jeśli chcemy usunąć rowerzystów z chodników to lepsze będą pasy rowerowe. Oddalają one rowerzystów od chodnika, dodatkowo granicą dzielącą pieszych od rowerzystów jest krawężnik. To zapobiegnie wypadkom gdy piesi wchodzą na drogi rowerowe by się wyminąć lub gdy idą grupą. 

Jeśli chcemy stworzyć drogę rowerową, która ma służyć przede wszystkim rekreacji i okazjonalnym wycieczkom to wówczas lepsze będą odrębne drogi rowerowe. Rowerzyści jadąc, muszą wprawdzie uważać na pieszych, ale to piesi są w gorszej sytuacji w przypadku kolizji. Najważniejszym usprawnieniem DDR dla rowerzystów jest fakt oddalenia od nich ruchu samochodowego. 

Podsumowując, według mnie, dla początkujących rowerzystów lepsze są odrębne drogi dla rowerów. Natomiast dla rowerzystów doświadczonych i znających przepisy drogowe lepsze będą pasy rowerowe. Dodatkową zaletą pasów rowerowych jest edukacja. One wymuszają od rowerzystów stosowanie przepisów drogowych, w przeciwieństwie do dróg rowerowych (DDR), które nieraz stanowią niestety tor wyścigowy dla "wyczynowych rowerzystów", którzy nie zhańbią się sygnalizowaniem skrętu za pomocą ręki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...