7 lutego 2014

Błędne i zadziwiające nazwy ulic

Trójmiasto to miejsce wielu błędów w nazewnictwie. Sporo jest w Trójmieście nazw ulic, które budzą naszą konsternację. Tu podam kilka przykładów. Wybór własny.

1. Poczty Gdańskiej
To nazwa krótkiej uliczki w Oliwie, w pobliżu dworca. Ktoś zapewne (?) chciał uczcić zamordowanych w 1939 roku pocztowców, którzy bronili Poczty Polskiej. Ale nie wyszło.... W efekcie ulica sławi placówkę pocztową w Gdańsku a nie tę Najbardziej Zasłużoną.
2. Wilhelma Stryjewskiego

Chyba nikt nie lubi jak się przekręca jego nazwisko. Tu niestety dokonano uproszczenia pisowni no bo ile prościej napisać Wilhelm Stryjewski niż Wilhelm Stryowski. Wspomniany pan był malarzem gdańskim żyjącym w latach 1834-1917.

Tu można poczytać o nim więcej.

3. Rybołowców

Przed wojna ulica nosiła nazwę Fischerstrasse. Mimo że nazwa sugeruje związek  z rybołówstwem to jednak chodziło tu o  Richarda Fischera - właściciela pobliskiego browaru. Mam wrażenie, że nazwa to to wariacja na temat ul. Rybaków. Może owi Rybołowcy to jakieś określenie gwarowe, nie wiem? Ulica Rybacką ma także Żabianka, może nie chciano dublować tej tematyki? Rybaki Górne, Rybołowców, Rybacka... przynajmniej jest oryginalnie.

4. Jelitkowski Dwór
Tego po prostu nie rozumiem. Sytuacja z Jelitkowskim Dworem przypomina mi stary kawał:

Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają samochody? Odpowiedź brzmi: Tak, to prawda, tylko że nie w Moskwie, lecz w Leningradzie, i nie na Placu Czerwonym, a na Placu Rewolucji, i nie samochody, a rowery, i nie rozdają, a kradną.

Nowe osiedle nie jest ani dworem, ani nawet nie jest położone w Jelitkowie. Owszem dwór tu był ale Biały (Weißhof). Natomiast do Jelitkowa wówczas i dziś jest stąd 2 km. Dla porządku dodam, że uliczka i osiedle znajduje się na pograniczu Przymorza i Zaspy.

Jelitkowski dwór na Przymorzu Wielkim

5. Gdańska
Mnie ta nazwa nie dziwi, ale przyjezdnych może. No bo czy nie jest to narcyzm aby ulica w Gdańsku nosiła nazwę Gdańska? Dzisiaj może i tak by było, ale trzeba tu zaznaczyć że uliczka ta była kiedyś położona 6 km od Gdańska i prowadziła z nadmorskiej wsi Brzeźno do wielkiego Gdańska. W języku potocznym te odrębności są nadal widoczne. Tu można o tym przeczytać więcej.

6. Migowska
Ulica ta położona jest na tzw. Morenie czyli w dzielnicy Piecki-Migowo. Niestety jej nazwa nie ułatwia nam próby umiejscowienia dwóch członów. Migowska nie leży ani też nie prowadzi do Migowa. Można nią natomiast zejść z Piecków do Wrzeszcza, a w drugą stronę można dojść do dawnego Migówka. Błąd tłumacza?
Na czerwono - ul. Migowska
Czerwonym kolorem zaznaczono przebieg ulicy Migowskiej

7. Łostowicka
Nie jest to błąd bo ta ulica rzeczywiście prowadzi do Łostowic. Nazwa ta jednak posiada niezwykłą siłę promieniowania. Cmentarz  zaczęto nazywać Łostowickim (albo na Łostowicach!), a nazwa ta zaczęła obejmować swoim zasięgiem okoliczne dzielnice. W rezultacie dzisiaj trudno wskazać drogę komuś kto chce dojechać do Łostowic.

Niebieskim kolorem zaznaczono ULICĘ Łostowicką
Niebieskim kolorem zaznaczono przebieg ulicy Łostowickiej

8. Józefa Fiszera

W rzeczywistości miał na imię Stanisław...

9. Janka Kupały
Sprytnym zabiegiem kilka lat temu (około 2006?) zmieniono nazwę z Kupały na Janka Kupały. W ten sposób słowiańskie bóstwo przemieniło się w białoruskiego wieszcza Janka Kupałę (1882-1942).


Inne przykłady nazw wątpliwych lub takich które się nie przyjęły z różnych przyczyn:
- Księdza Zator-Przytockiego
W języku potocznym nadal się mówi ul Czarna. Wszystko kiedyś było takie proste. Z jednej strony torów ulica Czarna z drugiej Biała. A teraz?
- Długie Pobrzeże
 Potworek językowy.  Powinno być Długie Nabrzeże. Pobrzeże to mamy Gdańskie, Szczecińskie, Słowińskie.  To przy Motławie nie jest wcale najdłuższe. A może słowo nabrzeże jest pasee i brzmi zbyt zwyczajnie?
- Żabi Kruk
Zadziwiająca nazwa. W połowie kalka niemiecka, w połowie zapożyczenie nazwy z innego miasta i wyszedł nam kombajn zwierzęcy.
- Rybaki Górne
 - Janka Krasickiego
Relikt PRL, tyle że na szczęście nie on jeden nosił te nazwisko.
- Centrum Handlowe "Matarnia"
Przed wojną przez po jednej stronie dzisiejszej obwodnicy była polska wieś Matarnia, a po drugiej leżąca w WMG Złota Karczma (Gold Krug). Rozreklamowana banerami i wielkimi drogowskazami "Matarnia" sugeruje, że znajdujemy się w tej właśnie dzielnicy - a przecież jej centrum to mały, gotycki kościołek św. Walentego po drugiej stronie obwodnicy. 


Korzystałem z:
Planów miast (również google maps)
Google Earth - namiętnie
Strony:
http://gdansk.naszemiasto.pl/artykul/1093097,gdansk-radni-chca-zmienic-nazwy-ulic-czy-jest-to-potrzebne,id,t.html




1 komentarz:

  1. Ad. 5: W Krakowie też jest ul. Krakowska - na terenie Kazimierza, kiedyś odrębnego miasta.

    Ad. Zator-Przytockiego: dla zmyłki plac przed bazyliką Mariacką też nosi jego imię (o ile się nie mylę?)

    OdpowiedzUsuń

Za każdy komentarz dziękuję.

.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...